Po co nam Europa? O rozbieżnych wizjach integracji.
Zmieniony (Wtorek, 30 Listopad 1999 01:00) Wpisany przez Administrator Wtorek, 12 Maj 2009 13:33
To właśnie w tym miejscu uwidacznia się istotai skala problemugracji. Opisano poglądy tych, którzy zostali w największym stopniu zapamiętani, a których projekty można zaklasyfikować jako wyraz jednoznacznie partykularystyczneji uniwersalistycznej doktryny integracji. Opisano poglądy tych, którzy zostali w największym stopniu zapamiętani, a których projekty można zaklasyfikować jako wyraz jednoznacznie partykularystycznej lub jednoznacznie uniwersalistycznej doktryny integracji.
Opisano poglądy tych, którzy zostali w największym stopniu zapamiętani, a których projekty można zaklasyfikować jako wyraz jednoznacznie uniwersalistycznej doktryny integracji. Opisano poglądy tych, którzy zostali w największym stopniu zapamiętani, a których projekty można zaklasyfikować jako wyraz jednoznacznie uniwersalistycznej logiki integracji.W kolejnych rozdziałach omówiono praktyczne konsekwencje, jakie rozbieżność pomiędzy obiema logikami integracji europejskiej ma dla sposobu radzenia sobie przez Unię z głównymi, bieżącymi wyzwaniami politycznymi – zacieśnianiem współpracy w dziedzinach pozostających dotychczas w gestii rządów narodowych, kwestią przyjmowania kolejnych państw członkowskich oraz zjawiskiem deficytu demokracji, które sygnalizuje zarówno niedoskonałość struktur decyzyjnych UE, jak też brak wystarczającego poparcia dla procesu integracji wśród mieszkańców Europy.


